Kristen High (17 l.) - córka Susan i Gregory'ego , buntowniczka, marzycielka, skrywa swoją wrażliwość pod maską odważnej , nie bojącej się ryzyka dziewczyny . Imponuje wszystkim swoją czasem zbyt dosadną szczerością , ogromną pewnością siebie i niewyparzonym językiem . W szkole uważana za czarującą , a niedostępną , a także modną . Jedna z najpopularniejszych dziewczyn w szkole .
Jej przyjaciele, Camila, Alice i Steven są dla niej bardzo ważni i nie raz pomagali jej w trudnych chwilach.
Gregory High (42 l.) - mąż Susan, ojciec Kristen . Pracuje jako dyrektor finansowy , interesuje się także wędkarstwem , piłką nożną; lubi spotykać się ze znajomymi z branży . Często wyjeżdża w sprawach biznesowych , rzadko bywa w domu. Ma prawie zerowy kontakt z córką , a z żoną często nie potrafi się porozumieć, często wybuchają kłótnie .
Susan High (39 l.) - żona Gregory'ego , mama Kristen . Pracuje jako bibliotekarka w szkole Kristen. Po pracy wraca od razu do domu by się wszystkim zająć , przygotować jedzenie itp. Jest jej ciężko, ponieważ mąż rzadko bywa w domu , a jak już jest to w niczym nie pomaga, więc wszystko jest na głowie Susan. Kobieta ledwo daje sobie radę, ale nie przestaje wierzyć , że kiedyś będzie lepiej.
Camila Smith (17 l.) - najlepsza przyjaciółka Kristen, spokojna, miła, dobrze się uczy, marzycielka, zna Kristen od przedszkola, przyjaźnią się ponad 10 lat, ufają sobie bezgranicznie.
Alice Williams (18 l.) - przyjaciółka Kristen i Camili , artystka, sprytna, nie zawsze jest fair w tym co robi , mówi .Skrycie zazdrości Kristen popularności i udanego życia, gdyż sama nie ma rodziców, jest wychowywana przez wujostwo . Spiskuje, jak wygrać z Kristen .
Steven Robinson (18 l.) - przyjaciel Kristen i Camili ( Alice wydaje mu się podejrzana ) ,
lubi jeździć na desce , ma świetne poczucie humoru, można na nim polegać .
David Turner (19 l.) - sąsiad rodziny High (mieszka piętro niżej),
razem z kolegami dokucza Kristen,
uważa to za świetną zabawę , bo dziewczyna zawsze się denerwuje . Szkolny łobuz, robi co mu się podoba , przez co imponuje reszcie uczniów. Bije się za pieniądze , przez co ma pieniądze na fajne ciuchy, jednak nikt o tym nie wie . Nie mówi otwarcie o tym co czuje, zgrywa cwaniaka, chce być doceniony przez otoczenie, jednak wszystko się kiedyś zmienia.......
i inni .
Niby normalne życie, normalni rodzice, normalni przyjaciele, normalna szkoła..
Wszystko jest tak jak być powinno, a jednak nie jest...
Rutyna...
Nienawidzę tego słowa, denerwuje mnie okropnie. Nie sądziłam że kiedyś to powiem, ale jednak tak ...
MAM DOŚĆ SWOJEGO CHOLERNEGO ŻYCIA ! Nic się nie układa, nic nie ma sensu... Może to przez "wiek dojrzewania" ? Tsaa. Potrzebuję czegoś nowego, jeszcze nie wiem dokładnie czego, ale wiem , że kiedyś to znajdę ........
„Ale przebaczenie... Trzymam się tego niewielkiego okruchu nadziei i tulę go mocno, pamiętając, że w każdym z nas mieszka dobro i zło, światło i ciemność, sztuka i ból, wybór i żal, okrucieństwo i poświęcenie. Każdy z nas jest swoim własnym chiaroscuro, własnym kawałkiem iluzji, która stara się przerodzić w coś konkretnego, coś realnego.” - Libba Bray
*********************************************************************************
Zaczynam pisać, oby się wam spodobało ; ) , za kilka dni może będę już miała 1 rozdział , oby .
Opinię zostawiam Wam . : )







Brak komentarzy:
Prześlij komentarz